Mateusz po powrocie do domu

Tydzień temu Mateusz miał pierwszą kontrolę po powrocie do domu, wyniki są kiepskie, serce nadal jest bardzo słabe przepływ krwi też. Mati nie może wrócić do szkoły będzie mieć nauczanie w domu był troszkę zły tęskni za kolegami, koleżankami i nauczycielami. Musimy bardzo uważać na niego, pilnować. Nadrabiamy zaległości, chodzimy na krótkie spacery. Bardzo szybko […]

Continue reading →

Już w Nowym Roku 2017

Witam wszystkich. Prawie dwa miesiące nie pisałem. Mamy już rok 2017 i minął już miesiąc od moich operacji. Blizna na klatce ładnie się goi , mogę już na nią patrzeć jeszcze trochę mnie boli żebra też ale już nie tak bardzo. Czasami  czuję ból i pieczenie przy sercu dlatego muszę uważać na siebie i brać […]

Continue reading →

Każdy z nas ma na tyle dużą dłoń, że może z niej uczynić Betlejem Każdy z nas ma na tyle ciepłe serce, że może przyjąć nowo narodzoną miłość… do tego wystarczy tylko wiara, nadzieja a miłość przyjdzie sama… Mateusz

Continue reading →

Już w domu

Tydzień w domu po powrocie za nami. Tak dobrze być w domu wszyscy razem. Ostatnie tygodnie były bardzo trudne. Strach przed wylotem do kliniki przed tym co się wydarzy i słowa Mateusza w samolocie „czuję że się nie uda” –  narastała w nas obawa. Tym razem było naprawdę trudno. To co przeżył Mati i my […]

Continue reading →

Oczekiwanie

Mati wyleciał już  do Niemiec. Nastał trudny dla wszystkich czas oczekiwania bezpośrednio na operację. Ten czas, do 25 listopada (dnia operacji) wypełniamy  modlitwą. Zapraszamy na msze święte, które będą odprawiane w intencji Mateusza 23,24 i 25  o godzinie 18-tej w kościele parafialnym w Sułkowicach. Przyjaciele Matiego

Continue reading →

Czas wylotu bliski

Jeszcze tylko cztery dni i wyruszamy w „podróż naprawić serducho”. Jest w nas dużo strachu, ale wierzymy że się uda i wrócimy szczęśliwie do domu. Mateusz martwi się o wszystko i wszystkich. Coraz gorzej śpi i jest nerwowy, rozumiemy go i wspieramy. Cały nasz wyjazd idzie nam jakoś tak strasznie opornie, mamy nadzieję że te […]

Continue reading →

Ostatnie dni przed wylotem

Cześć, to mój ostatni wpis przed wylotem do Niemiec. Amster –  mój szczeniaczek pojechał już dosyć dawno, ale cały czas szukaliśmy Ramzesowi nowego właściciela. Niedawno moja ciocia zawiozła go do takiego pana, który go wziął. Wczoraj(czwartek) byłem u doktora, który mi wycinał paznokcia który wszedł mi pod skórę i był tam taki jakby balonik, który […]

Continue reading →

Znowu szturmujemy niebo

„Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie.” Mt 18,19 Ufając  Bożej obietnicy, Jego wszechmocy i miłości, kolejny raz rozpoczynamy szturm do nieba, prosząc o udaną operację dla Mateusza. Modlitwę rozpoczynamy 20 listopada i chcemy przez tydzień do 26 […]

Continue reading →